Magdalena Szozda: Tam gdzie Kinder+Sport, tam jest dobra zabawa

Rozmowa z Magdaleną Szozdą, koordynator programu Kinder+Sport

Co sprawiło, że mamy możliwość wspólnie uczestniczyć w Kinder+Sport Festiwalu Pływania w Szczecinie?

– Z programem Kinder+Sport staramy się być wszędzie tam, gdzie możemy zachęcić dzieciaki do aktywnej i sportowej zabawy. To nie jest pierwszy raz, kiedy pojawiamy się w Szczecinie i widać, że w tym mieście rodzice i dzieci są chętni do wspólnej zabawy.

Jak ocenia Pani trwającą od kilku godzin imprezę?

– Najważniejsze jest to, żeby impreza podobała się nie tylko dzieciom, ale też ich rodzicom, ponieważ to oni decydują o tym, w jakich zajęciach uczestniczą ich pociechy. My chcemy ich inspirować do tego, aby ten czas wolny spędzali aktywnie i mam nadzieję, że dzisiaj dzieciaki wyjdą z Floating Areny zmęczone, ale uśmiechnięte.

Dlaczego propagowanie takiego stylu życia jest dla Państwa firmy tak istotne?

– Jednym z haseł, które towarzyszy programowi Kinder+Sport jest „Aktywne dziecko – aktywny dorosły”. Wierzymy w to, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąca i dlatego jest dla nas tak istotne, aby jak najwcześniej zachęcać dzieciaki do tego, aby były aktywne. Chcemy, żeby te nawyki zostały z nimi przez całe życie. Szczególnie ważne jest dla nas również to, żeby promować ruch poprzez dobrą zabawę. Dzieciaki często chodzą na zajęcia, gdzie jest rywalizacja, współzawodnictwo czy nastawienie na osiąganie konkretnych wyników, a to nie dla wszystkich jest dobre. Najważniejsza jest tak naprawdę radość, wynikająca ze sportu oraz pozytywne emocje, które się z tym łączą. Właśnie to chcemy pokazywać dzieciakom i o tym chcemy przypominać ich rodzicom.

W jakich innych dyscyplinach sportu są Państwo jeszcze obecni?

– Na dobrą sprawę wszystko zaczęło się od siatkówki. W 2007 roku zaczęliśmy współpracować z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej i do dziś prowadzimy ogólnopolskie mistrzostwa w mini-siatkówce, gdzie możemy obserwować wspaniałe zaangażowanie dzieciaków oraz ich całych rodzin. Podczas ogólnopolskich finałów przeżywamy naprawdę niesamowite emocje. Oprócz tego, jesteśmy też właśnie przy pływaniu czy przy tenisie. Wspólnie z Fundacją Moniki Pyrek organizujemy też Alternatywne Lekcje WF-u, gdzie pokazujemy dzieciakom, jak skutecznie można wykorzystać technologię w sporcie.

Jak rysują się plany firmy na najbliższe lata?

– Na pewno będziemy chcieli zostać przy tych dyscyplinach, które mamy obecnie. Mam nadzieję, że powrócimy też do Szczecina z Festiwalem Pływania. Już teraz widzimy, że zainteresowanie jest spore, więc na pewno będziemy myśleć o powtórce. Dlatego obserwujcie nasze strony i śledźcie wydarzenia. Tam, gdzie jest Kinder+Sport, jest też bowiem dobra zabawa, dlatego polecamy się na przyszłość!